19.06.2013.
 
  Strona główna arrow O naszym Anielinku arrow koncepcja wychowawcza w Zgromadzeniu Sióstr Benedyktynek Misjonarek  
Przedszkole
Strona główna
O naszym Anielinku
Pracownicy Anielinka
Ogłoszenia Anielinkowe
Boże Wieści
Kontakt z nami
Inne strony
Administrator
Advertisement
koncepcja wychowawcza w Zgromadzeniu Sióstr Benedyktynek Misjonarek PDF Drukuj Email
Redaktor: Siostra Teresita   
19.08.2008.

Artykuł pochodzi z pracy magisterskiej s. Teresity Owsiejko "Przedszkole Nniepubliczne - Anielinek - prowadzone przez Zgromadzenie Sióstr Benedyktynek Misjonarek w Otwocku" Warszawa 2005  

 

 

KONCEPCJA WYCHOWAWCZA ZGROMADZENIA

Na przestrzeni kilkudziesięciu lat praktyczna działalność wychowawcza Zgromadzenia ma swoje odbicie w  przepisach zakonnych a także we "własnym" systemie wychowawczym.

Pedagogika Sióstr Benedyktynek Misjonarek stara się opierać  na najnowszych zdobyczach pedagogicznych, psychologicznych, na wartościach chrześcijańskich płynących z Ewangelii oraz na specyficznym rysie związanym z duchowością benedyktyńską.

Z tego właśnie źródła wypływają zasady wychowania stosowane w placówkach opiekuńczo-wychowawczych prowadzonych przez Zgromadzenie.

Można wskazać na następujące zasady: zasada podmiotowości, indywidualizacji, realizmu wychowawczego, integralności i uniwersalizmu, zasada samodoskonalenia wychowawców.

 

  1. Zasada podmiotowości - Wywodzi się z personalizmu chrześcijańskiego, który ma swoje źródło w Ewangelii. Opierając się na przykładzie stosunku Chrystusa do każdego człowieka zasada ta wskazuje na wielką godność i wartość każdej osoby ludzkiej, czyli istoty z natury rozumnej i wolnej. Również św. Benedykt w swojej Regule domaga się takiej postawy od swoich uczniów: "szanować wszystkich ludzi"; "w okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie" (RB 72,4). Jest to, więc postawa najwyższego szacunku i uznania osobistej godności podopiecznych: "pokorne wpatrywanie się w obraz Stwórcy odbity w duszy dziecięcej. "Dusza dziecka jest skarbem nieoszacowanej wartości: obrazem i podobieństwem Boga", a przez to "dziecko jest godne najtroskliwszej opieki". Siostry szanując osobową godność dziecka uznawały tym samym jego podmiotowość: prawo do wolności i nieskrępowanego rozwoju. Siostra Gertruda Stefanowicz podkreślała, że nie należy "narzucać własnych upodobań i pragnień, raczej pokornie wpatrywać się w te zasoby, które sam Bóg złożył w duszy dziecięcej. Szczęściem wychowawczyni jest współpraca z Bogiem nad rozwojem duszy". Kontakt z dzieckiem miał być oparty na pełnej osobowej relacji. "Oddziaływanie wychowawcze nie jest bowiem procesem jednostronnym wpływania przez wychowawcę na dziecko, lecz współżyciem; obu stronom ma dostarczyć okazji do rozwoju twórczych sił swego ducha".
  2. Zasada indywidualizmu - Jest to zwrócenie uwagi na rozwój poszczególnych osób i konkretnego człowieka z jego indywidualnymi potrzebami i w określonym momencie jego życia. Podejście takie zakłada potrzebę gruntownego poznania dziecka, historii jego życia, jego psychiki, zainteresowań i potencjalnych możliwości. Dla sióstr wzorem jest Chrystus, który znając wszystkich do głębi, posługiwał się różnymi środkami wychowawczymi - w zależności od potrzeb, bagażu doświadczeń i postawy konkretnego człowieka (np.: Nikodem - por. J 3, 1-21, Piłat - por. J 18, 33-38, jawnogrzesznica - por. J 8, 1-11). święty Benedykt wymaga od opata indywidualnego podejścia do człowieka: "dla jednego ma mieć pochwały, dla drugiego nagany, dla innego wreszcie rady, zależnie od usposobienia i inteligencji każdego" (RB 2, 31). Znaczenie wszechstronnego poznania dzieci podkreślane było już w zorganizowanym przez siostry Seminarium Wychowawczo - Ochroniarskim: "obserwować dzieci i dostosować środki wychowawcze do każdej indywidualności". Poznanie psychiki dziecka może się jednak dokonać po zdobyciu jego zaufania. "Zdobycie zaufania daje możność zajrzeć w tajniki duszy dziecięcej, zapoznać się z dążeniami, pragnieniami, uczuciami, z rozumowaniem, nieraz wielce odmiennym od rozumowania dorosłych. Innymi słowy pozwala poznać (...) prawdę zawartą w każdej indywidualności". Siostry poprzez praktyczną działalność doszły do wniosku, że "wychowanie jako proces twórczy, nie może się ułożyć w raz na zawsze ustaloną rutynę, przeciwnie, wymaga ciągłej wrażliwości na reakcję duszy dziecięcej, nieustannego wczuwania się w potrzeby budzącego się i zmiennego młodego ducha". "Oddziaływanie wychowawcze powinno się zmieniać w zależności od okresu rozwojowego dziecka".
  3. Zasada realizmu wychowawczego - To oparcie wychowania na prawdziwej wizji człowieka, ze świadomością dobra i zła, które w nim współistnieją. Opierając się na Piśmie św., siostry postrzegają człowieka jako osobę słabą i łatwo ulegającą złu: "Jestem bowiem świadom, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro; bo łatwo przychodzi mi chcieć tego, co dobre, ale wykonać - nie. Nie czynię, bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę. (...) Tak, więc umysłem służę Prawu Bożemu, ciałem zaś - prawu grzechu" (Rz 7, 18-25). Człowiek potrzebuje pomocy Boga i ludzi, którzy towarzyszyliby mu przygotowując go do wolnych decyzji po stronie dobra. Również św. Benedykt poleca (konkretnemu człowiekowi) "przygotować swoje serce i ciało do walki o święte posłuszeństwo" (RB Prolog, 40) proponując równocześnie pomoc opata, wspólnoty oraz wychowującej ascezy w powrocie do Boga, od którego oddalił się przez "gnuśne nieposłuszeństwo". Uznając podmiotową godność swoich podopiecznych siostry pragną "cierpliwie i wytrwale szukać obrazu Bożego w duszy dziecięcej, pomimo wrodzonych dziecku czy nabytych pod wpływem otoczenia wad lub dokuczliwych skłonności". "Nie sądzimy, iż ujrzy wychowawczyni od razu piękno nieśmiertelnych dusz dziecięcych. Zetknie się ona z czymś wręcz przeciwnym. Na pewno dzieci będą dokuczliwe, niesforne, niechętne do pracy, nieufne, a nieraz złośliwe. Te przejawy będą właściwą próbą jej miłości". Dziecko ma być, bowiem kochane takie, jakie jest.
  4. Zasada integralności i zasada uniwersalizmu - Jest to zasada mówiąca o potrzebie wszechstronnego harmonijnego wychowania człowieka i wprowadzania go w całość dorobku ludzkiej kultury. Wychowanie musi więc mieć charakter integralny. "Musi obejmować całego człowieka, jego życie fizyczne, aktywność intelektualną, życie uczuciowo-emocjonalne, wreszcie zdolność wyboru dobra i realizacji zamierzonych celów". Uniwersalizm chrześcijański obejmując wszystkie dziedziny myśli i życia, uwrażliwia człowieka na wszelką prawdę, pozwala na jej rozumienie i przyjęcie, otwiera na idealne wartości, na wszelkie dobro, piękno i świętość. Duchowość benedyktyńska nosi w sobie wiele cech uniwersalizmu chrześcijańskiego: "Ojciec mnichów stawał się pośrednio pionierem nowej cywilizacji. Wszędzie tam, gdzie praca ludzka warunkuje rozwój kultury, ekonomii, życia społecznego - wszędzie tam docierał benedyktyński program ewangelizacji, który łączył pracę z modlitwą, a modlitwę z pracą. Należy podziwiać prostotę tego programu, a jednocześnie jego uniwersalizm" (Jan Paweł II,). Troską Sióstr Benedyktynek Misjonarek było zapewnienie dzieciom właściwych warunków do wszechstronnego rozwoju. Pomimo częstych trudności materialnych siostry zawsze starały się o odpowiednie odżywianie dzieci, zapewnienie im możliwości kontaktu z przyrodą i ruchu na świeżym powietrzu. Dbając o staranne wykształcenie i stosowanie nowoczesnych metod dydaktycznych siostry dążyły przede wszystkim do przywrócenia dzieciom poczucia bezpieczeństwa i akceptacji; przekazując natomiast zdrowe wartości moralne, estetyczne, kulturalne i duchowe, pragnęły "skierować psychikę dziecka do świadomego i wytrwałego dążenia ku urzeczywistnianiu ideałów dobra, prawdy i piękna". W swej pracy poszukiwały kontaktów z różnymi środowiskami starając się dostarczyć dzieciom bodźców rozwojowych i umożliwić im krytyczną ocenę zjawisk.
  5. Zasada uczestnictwa - Jest to podkreślenie znaczenia współodpowiedzialności wychowanka za wspólne dobro i współstanowienia o sprawach społeczności, w której żyje. "Wychowanek, który ma być nie tyle przedmiotem, co podmiotem wychowania, nie osiągnie motywacji, jak również umiejętności działania dla dobra wspólnego, jeśli nie zostanie uznany za współpartnera procesu wychowawczego oraz współorganizatora społeczności, której jest cząstką". Człowiek bowiem najlepiej rozwija się otwierając się na dawanie i odbieranie. Wymiar społeczny doskonalenia człowieka widoczny jest także w duchowości benedyktyńskiej, która podkreśla dążenie do Boga we wspólnocie. Siostry Benedyktynki Misjonarki w swoich placówkach opiekuńczo-wychowawczych odeszły od systemu koszarowości a wprowadziły system rodzinkowy. Stwierdziły, że "rodzina jest wzorem dobrej społeczności (...). Każdy z jej członków ma swoje prawa i obowiązki, określone przede wszystkim prawem naturalnym".
  6. Zasada samodoskonalenia wychowawców - Siostry Benedyktynki od początku były przekonane, że wychowawczynią może zostać jedynie osoba fachowo do tego przygotowana. Przygotowanie zaś polega na zdobyciu wiedzy i doświadczenia. Wychowawstwo - zdaniem sióstr - to nie zawód, do którego wystarczy przygotowanie umysłowe, ale szczególny rodzaj powołania zbliżony do powołania matki w rodzinie. Angażuje ono całego człowieka i wzywa do nieustannego rozwoju. Zasada samodoskonalenia wychowawców domaga się więc od wychowawcy nieustannego rozwoju poznawczego, emocjonalnego i duchowego. Obecne przepisy zakonne stwierdzają: " Do pracy w zakładach należy kierować siostry odpowiednio przygotowane, ewentualnie dokształcać je później".

Z powyższych zasad wynikają cele wychowania, jakie stawiały sobie Siostry Benedyktynki Misjonarki. W praktyce wychowawczej siostry traktowały cały proces wychowania - zgodnie z soborowym określeniem wychowania - jako kształtowanie osoby ludzkiej w kierunku jej celu ostatecznego, a równocześnie dla dobra społeczeństwa i Kościoła przez harmonijny rozwój wrodzonych właściwości fizycznych, moralnych i intelektualnych (Deklaracja o Wychowaniu Chrześcijańskim, 1968).

Za ostateczny cel wychowania siostry uważały doprowadzenie wychowanka do pełni dojrzałości ludzkiej i chrześcijańskiej. Cel ten można jednak osiągnąć tylko wtedy, gdy wychowanie będzie miało charakter integralny, dlatego siostry dążyły do zapewnienia dzieciom warunków harmonijnego rozwoju fizycznego, emocjonalnego, społecznego, moralnego, kulturalnego, estetycznego oraz religijnego. Właściwy rozwój fizyczny traktowano nie tylko jako wartość samą w sobie, ale wiązano z nim również odpowiednie funkcjonowanie sfery umysłowej i emocjonalnej. Siostry dbały więc o zdrowie dzieci, ich wygląd zewnętrzny, odpowiednie wyżywienie i odpoczynek. Stwarzając warunki do kontaktu z przyrodą, ruchu na świeżym powietrzu, uprawiania sportów, pracy fizycznej rozwijały u swoich podopiecznych zmysłową percepcję rzeczywistości, kształtowały umiejętność pokonywania przeciwności, zmęczenia, uczyły wytrwałości, opanowania i "hartu ducha".

Celem wychowania umysłowego była pomoc w samodzielnym odkrywaniu prawdy i uzgadnianiu z nią swojego życia. Oddziaływania wychowawcze sióstr miały ukształtować w dzieciach postawę otwartości wobec otaczającego świata, dostarczyć instrumentów do pełnego poznania rzeczywistości oraz przygotować do korzystania ze zdobytych doświadczeń i swoich zdolności intelektualnych w sposób autentycznie wolny.

Podstawą rozwoju emocjonalnego dzieci było - według sióstr - zaspokojenie ich podstawowych potrzeb, zwłaszcza potrzeby bezpieczeństwa, przynależności i miłości. Miało to doprowadzić do ukształtowania poczucia własnej godności i wartości. Dopiero, bowiem po zaspokojeniu podstawowych potrzeb deficytowych można dopomóc dziecku w przyjęciu motywów rozwojowych, takich jak poszukiwanie czegoś z ciekawości, nieegoistyczna miłość, wypełnienie własnych potencjalności. Siostry pomagały więc dzieciom realizować to, do czego są indywidualnie uzdolnione oraz pozwalały im być tym, kim mogą być.

Wychowanie społeczne zmierzało do tego, aby nauczyć szacunku dla drugiego człowieka, współpracy i odpowiedzialności za jego rozwój. Siostry uczyły respektowania praw drugiego człowieka, odpowiedzialności za jego los, opieki, pracy dla dobra wspólnego, dzielenia się jej owocami, poszanowania prywatnej własności, troski o zaspokojenie potrzeb materialnych, zaradności, samodzielności, a ponadto dążyły do ukształtowania cnót obywatelskich: współdziałania dla dobra społeczności, podporządkowania dobra własnego dobru wspólnemu, posłuszeństwa autorytetowi.

Chrześcijańskie wychowanie moralne realizowane przez Siostry Benedyktynki miało na celu wyrobienie prawego sumienia chrześcijańskiego wychowanków, uwrażliwienie ich na dobro własne i społeczne, tak doczesne, jak i wieczne, wykształcenie woli do prawdziwej wolności i odpowiedzialności, zachęcanie do podjęcia trudu realizacji wyższych motywów rozwojowych, zgodnych z przyjętą hierarchią wartości.

Troską sióstr było więc wychowanie osób umiejących kierować własnym życiem, świadomych swoich pragnień, dążeń, a także powołania i zadań. W wychowaniu kulturalnym i estetycznym siostry starały się wyrobić u dzieci zdolność percepcji, rozumienia i odczuwania piękna, integrację ich osobowości, przygotowując je do krytycznej oceny zjawisk i wartości, z którymi się spotykały oraz uwrażliwić dzieci na estetykę osobistą i estetykę otoczenia. Wychowanie religijne siostry traktowały jako integralnie związane z całą formacją osoby ludzkiej. Wszelka prawda i każde dobro miało w ich rozumieniu swój wymiar religijny. Siostry pomagały dzieciom doświadczać religijnych wartości duchowych, wprowadzały w osobowy kontakt z Bogiem, przysposabiały do czynnego uczestnictwa w liturgii i życiu Kościoła.

Wytyczone cele wychowania realizowane były przy pomocy metod i środków wychowawczych. Siostra Antonia Bernarda Kowalczyk podejmując w swojej pracy (1994) zagadnienie pedagogicznej działalności Sióstr Benedyktynek Misjonarek porządkuje metody wychowawcze stosowane przez Siostry za pomocą podziału metod zaproponowanego przez L. Jeleńską. Autorka ta na określenie metod używa słowa "wpływ", podkreślając, że rola wychowawcy jest rolą pomocniczą w procesie rozwoju wychowanka (Jeleńska, 1930).

Siostry w swojej pracy z dziećmi stosowały metodę wpływu: podświadomego, pośredniego i świadomego.

  1. Podstawowe znaczenie w praktyce wychowawczej miał wpływ podświadomy, związany z ogólną atmosferą pedagogiczną środowiska i dostarczaniem dziecku różnorodnych doświadczeń tak, aby mogło się ono osobiście spotkać z proponowanymi przez wychowawców wartościami. Najważniejszym środkiem wychowawczym - według sióstr - była serdeczna, rodzinna atmosfera nasycona pracą, ideowością i radością.
  2. Wpływ pośredni polega na wykorzystaniu i kształtowaniu takich cech wychowawcy i wychowanka, które uzdalniają do przyjęcia wpływu świadomego, a więc do przekazywania i przyswajania wartości w procesie wychowawczym. Od strony wychowawcy podkreśla się przede wszystkim jego autorytet, który ma pociągać do przyjęcia głoszonych wartości. Siostry Benedyktynki zwracały uwagę na to, że autorytet wychowawczyni opiera się na jej rzetelnej wiedzy, otwartości na potrzeby wychowanka i osobistym przykładzie samodoskonalenia. środkiem najskuteczniejszym i kształtującym dojrzałość emocjonalną i społeczną dziecka niezbędną do przyjęcia głoszonych przez wychowawczynię ideałów był aktywny udział dzieci w życiu placówki, w której przebywały (rodzinka, organizacje społeczne).
  3. metoda wpływu świadomego składa się z trzech elementów: przedstawienie ideału, obiektywizacja, specjalizacja wysiłków. Metoda przedstawienia ideałów obejmowała ogólnoludzkie i religijne rady i pouczenia dawane przez Siostry bez zbytniego moralizatorstwa. Obiektywizacja jest metodą polegającą na wspieraniu wychowanka w procesie podejmowania decyzji moralnych, w odróżnianiu dobra i zła moralnego oraz odróżnianiu zła od osoby, która się go dopuszcza. Pomocą w dokonywaniu tych rozróżnień były stosowane przez Siostry pozytywne środki wychowawcze: nagroda i pochwała. Negatywnym, skutecznym środkiem było poczucie naturalnego wstydu. Stosując metodę specjalizacji wysiłków, która polega na kształtowaniu umiejętności utrwalania w sobie tego, co dobre, siostry podtrzymywały kontakt z wychowankami opuszczającymi placówki.

Poznanie pedagogiki Sióstr Benedyktynek Misjonarek wyznaczającej kierunek i kształt działalności wychowawczej pomoże w głębszym poznaniu i zrozumieniu funkcjonowania przedszkoli. Przedstawiona tu historia tworzenia się i funkcjonowania placówek przedszkolnych zakładanych przez młode tworzące się stopniowo Zgromadzenie wiązała się z podjętym przez siostry trudem, związanym często z utrudniającymi warunkami politycznymi, panująca biedą wśród sióstr i ludzi. Niejednokrotnie przedszkola prowadzone były kosztem zdrowia, czasu i wyrzeczeń sióstr tak by być z tymi, którzy najbardziej potrzebują pomocy i opieki. Siostry swoim życiem, posługą i wiarą w to, że Bóg obecny jest w każdym człowieku odpowiadały na wezwanie Chrystusa by być w świecie czytelnym znakiem Jego Miłości.

Zmieniony ( 12.02.2009. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Ranking stron katolickich

© 2013 Przedszkole Niepubliczne ..::ANIELINEK::..